Sukces potrzebuje ciszy

Fot: pixabay.com

Takie twierdzenie wydaje się na pierwszy rzut oka absurdalne. Ale to właśnie błąd wynikający z oceniania rzeczywistości, poprzez pryzmat świata zdominowanego przez nowe media. W polityce, szczególnie w grze dyplomatycznej, rozgłosu można co najwyżej planowo używać. Ale jak grać ciszą by wygrać? Kto to potrafi?

 

Jerzy Mosoń – Wybitny francuski dyplomata, Charles-Maurice de Talleyrand, zwykł mawiać, że: „Człowiek obdarowany został mową po to, aby ukryć swoje myśli”. Coś w tym jest, ale lepiej wierzyć, że Talleyrand miał na myśli polityka bądź dyplomatę, a nie każdego z nas… Ten sam człowiek, o czym pisał Harold Nicolson w książce „Dyplomacja: Podstawowy Przewodnik Postępowania we Współczesnych Sprawach Zagranicznych” instruował przyszłych ambasadorów Francji: „Nie pozwalaj podniecać się swoją pracą”. Czytaj dalej Sukces potrzebuje ciszy

Europa w defensywie

Fot: pixabay.com

Zaczęło się od amerykanizacji Starego Kontynentu, który po II wojnie światowej szukał jakiegoś cywilizowanego odniesienia. Poturbowanym Europejczykom potrzeba było jednak nieco więcej, niż chłodnej coli. Integracja Zachodu Europy miała być rozwiązaniem trwalszym i bezpieczniejszym, a przede wszystkim zapewniającym własną tożsamość. Skutek jest jednak odwrotny. Czy nasz kontynent umiera? 

Jerzy Mosoń – Europa przegrywa walkę o przetrwanie na polu gospodarczym oraz kulturowym, pozbawia się atutów bezpieczeństwa i jedności, zaś jej liderzy, niczym ćmy, mkną w kierunku śmiercionośnych dla niej promieni, płynących ze Wschodu i Południa. Ojcowie założyciele Wspólnoty, Robert Schuman i Alcide de Gasperi, którzy pragnęli realizacji projektu chrześcijańsko-demokratycznego, zapewne przewracają się w grobach, gdy w Szwecji rozwija się muzułmańska poligamia, a do pływalni wchodzą kobiety w okryciach. W związku z coraz większymi wpływami Rosji w obszarze energetycznego bezpieczeństwa, o demokracji z prawdziwego zdarzenia także będzie można niebawem zapomnieć. Czytaj dalej Europa w defensywie

Z kim grać i jak grać by wygrać?

undefined
Fot: pixabay.com

Politycy PiS-u niczym mantrę powtarzają, że przed unijnymi sankcjami obroni nas premier Węgier Viktor Orban. Ale stawianie na jednego konia może okazać się zawodne i nie chodzi tylko o lojalność tego konkretnego „bratanka”. Jak stworzyć koalicję „za pięć dwunasta” by nie obudzić się „z ręką w nocniku”. Czy to w ogóle realne?

Deklaracje obecnych władz Węgier mogą okazać się niewystarczające.

Jerzy Mosoń – Premier Orban zapewnia Polskę o swojej przyjaźni. Deklaracje wydają się mocne tym bardziej, że w obecnej sytuacji Budapesztu obrona polityczna Warszawy leży w interesie samych Węgrów, którzy potrzebują sojusznika w głosowaniach na różnych europejskich forach. Wiadomo bowiem, że po skutecznej obronie będą mogli liczyć na wzajemność ze strony Warszawy. Tyle, że spokój polskich polittyków związany jest z sytuacją tu i teraz, a ta może się zmienić już niebawem. Czytaj dalej Z kim grać i jak grać by wygrać?

Polska pierwsza przetestuje ten system gospodarczy

undefinedFot: pixabay

Nowy premier Polski Mateusz Morawiecki dla wielu osób jest zagadką. Bo, jak to możliwe, że światły bankowiec wybiera realizację polityki nie dość, że prospołecznej to jeszcze pronarodowej europejskiego państwa średniej wielkości?

Jerzy Mosoń – Domniemane fascynacje ideologiczne nowego szefa polskiego rządu opisywał już niejeden analityk. Morawiecki miał się inspirować pomysłami Louis O. Kelso – tego od akcjonariatu pracowniczego czy też profesorem Justinem Yifu Linem, co w domyśle oznacza – uwaga: ten facet będzie realizował model chiński ze wszystkimi jego zaletami
i wadami. Zdaje się zatem, że najłagodniejsze określenie jakiego doczekał się Morawiecki z ust radykalnych liberałów to keynesista, co oznacza kogoś, kto chce aktywnej polityki gospodarczej państwa – no, ale to przecież w świecie, gdzie rządy mają oddawać coraz więcej władzy organizacjom międzynarodowym jest wysoce niepożądane.
Nawet, jeśli niektóre ze spekulacji dotyczących Morawieckiego są prawdziwe to i tak zawsze najważniejsze pozostaje to, co ukryte. Jaka jest zatem ukryta prawda o Morawieckim? Którą drogą podąży polska gospodarka pod kierownictwem tego ekonomicznego konwertyty? Czytaj dalej Polska pierwsza przetestuje ten system gospodarczy

Dokąd zmierza Turcja…?

undefinedFot: pixabay.com

Nie dalej jak dekadę temu, Turcja wydawała się poważnym i zdeterminowanym kandydatem do wejścia w struktury Unii Europejskiej. Już wtedy, będąc jednocześnie członkiem NATO, dysponowała także silną armią. Obecnie kurs tego państwa wydaje się zagadką, mimo to jego znaczenie niewspólmiernie wzrosło. Z Turcją dzieje się jeszcze coś…, coś, co jak na razie bagatelizują analitycy, tymczasem może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości świata.

Jerzy Mosoń – Kilka tygodni temu w Polskim Instytucie Stosunków Międzynarodowych odbyła prezentacja raportu: „Turcja w procesie przemian – wnioski dla strategii UE”. Wśród licznych tez, szczególnie dwie mogły utkwić w pamięci: Tucja pozostanie raczej państwem o aspiracjach mocarstwa regionalnego, a nie światowego; oraz Turcja to być może kraj o mocnych tendencjach nacjonalistycznych, ale mimo wszystko z mniejszą rolą islamu, przez to w tym znaczeniu nie tak groźny, jak inne muzułmańskie państwa.
Nie sposób się nie zgodzić z powyższymi opiniami. Z drugiej strony, można odnieść wrażenie, że przebija się przez nie jakiś rodzaj przekonania o niezmiennym charakterze narodu tureckiego. Tymczasem przyjęcie takiego założenia może być niebezpieczne. Czytaj dalej Dokąd zmierza Turcja…?

Zła wróżba odchodzącego spekulanta

undefinedFot: pixabay.com

Z Georgem Sorosem po raz pierwszy zetknąłem się jesienią 2007 roku. Kierowałem wówczas działem biznesowym jednego z ekonomicznych tytułów prasowych. Soros wydał mi się wówczas interesujący: zarobił krocie na spekulacjach, a co ważniejsze wcześniej jako jedyny liczący się w świecie finansista przewidywał kryzys – tenże w pełni ujawnił się rok później.

Jerzy Mosoń – Od prawie dwóch lat Soros znów przewiduje problemy na światowych rynkach, a ich źródłem, zdaniem ekonomisty, stanie się „niedostosowanie Chin”, których sytuacja ma być, co więcej, podobna do tej jaka miała miejsce w USA. Czy jest się czego bać?
Skoro stojący już nad grobem finansista i spekulant, George Soros, trąbi o nieistniejącym kryzysie od dawna, to jaki jest sens zajmowania się tym właśnie teraz? Gołym okiem widać przecież, że światowa gospodarka się rozpędza, a sytuacja w Państwie Środka, po groźnych perturbacjach sprzed roku, wydaje się stabilna. Czyżby zatem słynny finansista tym razem się mylił? Uwaga: arogancja bankowców na starcie obecnego millenium kosztowała już wiele żywotów oraz majątków. Czytaj dalej Zła wróżba odchodzącego spekulanta

Przekierowanie z okazji

undefinedFot: pixabay.com

Jakie są nowe sztuczki marketingowców? Czy jesteśmy w stanie się im oprzeć? Przed nami święta Bożego Narodzenia, z którego mistrzowie sprzedaży już dawno uczynili „gwiazdkę” – jest to zatem najlepsza okazja by przedstawić hity na rynku marketingowego kuszenia.

Jerzy Mosoń – Jeśli komuś wydaje się, że po przeczytaniu tego artykułu będzie w stanie oprzeć się szałowi zakupów to grubo się myli. Jedyne bowiem, co może sprawić, że człowiek nie ulegnie marketingowcom jest brak środków na koncie, a i na to znajdą oni sposób. Czytaj dalej Przekierowanie z okazji

Utracony kapitał

undefinedFot: pixabay.com

Kilka lat temu poznałem człowieka stojącego nad grobem – nazywał się Szymon Szurmiej. Był wówczas dyrektorem Teatru Żydowskiego w Warszawie i w mojej ocenie dobrym ambasadorem kultury żydowskiej w Polsce. Ludzie, którym kończy się czas, tak jak wtedy jemu, chętnie dzielą się wiedzą, mają więcej odwagi. A on wiedział bardzo dużo. Czytaj dalej Utracony kapitał

Skok na przywództwo

undefinedFot: pixabay.com

Niedobrze dzieje się w cywilizacji Zachodu. Zagrożenia migracyjne, konfrontacyjna postawa Korei Północnej czy zbrojąca się Rosja, to wszystko powinno raczej skłaniać do szukania wspólnego mianownika, tymczasem ostatnie miesiące potwierdzają budowę dwóch konkurencyjnych wobec siebie centrów świata Zachodu. Kto może skorzystać na bratobójczym sporze, a dla kogo rywalizacja Waszyngtonu z Berlinem może okazać się zbyt kosztowna?

Jerzy Mosoń – Gdy podczas 72. sesji Zgromadzenia Narodowego Organizacji Narodów Zjednoczonych prezydent USA Donald Trump znów stawiał za wzór patriotyzmu Polskę, Wielką Brytanię i dość niespodziewanie Francję, to wobec pominięcia w gronie faworytów (kolejny raz) Niemiec, jasne stało się, że tym razem było to dyplomatyczne „puszczenia oka” do Francuzów. Ale jak to mówią Jankesi „Wthat’s the deal”? Przecież oś Berlin-Paryż to miał być nierozrywalny trzon Unii Europejskiej, a w przyszłości być może nawet centrum całego Zachodu. Z drugiej strony, czy naprawdę Paryż jest tak istotny, że prezydent Donald Trump odważy się podjąć próbę wyrwania go z objęć Berlina? Wskutek kryzysu z Koreą Północną odpowiedź na to pytanie może się opóźnić, ale od początku. Czytaj dalej Skok na przywództwo

Gdy technologie spowodują deficyt pracy

undefinedFot: pixabay.com

Z każdym dziesięcioleciem z rynku pracy znikają zawody, bez których wcześniej nikt nie wyobrażał sobie życia. Na miejsce części z nich pojawiają się nowe profesje, a pozostałe jest zagospodarowywane przez rozwiązania technologiczne, do których istnienia potrzeba „tylko” kolejnych watów mocy. Jeśli tylko nie zabraknie energii, dojdzie w końcu do przesilenia, po którym praca stanie się luksusem. Jak wówczas będzie wyglądał świat? Czy można uniknąć tragedii?

Jerzy Mosoń – Zrobotyzowane linie produkcyjne, inteligentne domy, wreszcie rewolucja w komunikowaniu i transporcie – to wszystko sprawia, że choć żyje nam się łatwiej to niektóre grupy zawodowe są skazane na konieczność ciągłego przekwalifikowywania się. Wskutek rozwoju technologicznego zbliżamy się jednak do momentu, w którym pierwsze skrzypce będą grały urządzenia autonomiczne, niepotrzebujące obsługi człowieka. W następstwie pojawiania się kolejnych tego typu rzeczy przyspieszy zanikanie dawnych zawodów, ograniczona zostanie też konieczność zmiany profesji lub korekty jej specyfiki. Dotychczas czynnikiem hamującym ten rozwój był stały deficyt energii w gospodarce. Jednak dzięki odkryciom ostatnich lat, między innymi polskich naukowców ostatnia bariera właśnie znika… Czytaj dalej Gdy technologie spowodują deficyt pracy