Szczyt NATO w Brukseli 2018 – dylematy Europy

Lipcowe spotkanie przywódców Paktu Północnoatlantyckiego w Brukseli, został niejako przysłonięty przez pierwsze spotkanie Trumpa i Kima w Singapurze oraz groźbę wojny handlowej USA z Chinami i Unią Europejską. Cieniem na spotkanie szefów państw członkowskich NATO, położył się również szczyt Trump Putin w Helsinkach, zaplanowany tuż po Brukseli. Ze względu na sytuację geopolityczną na świecie oraz tzw. rosyjski ślad w kompani prezydenckiej USA, spotkanie z włodarzem Kremla przyciągnęło znacznie więcej informacyjnego szumu.

dr Łukasz Tolak – Warto jednak przyjrzeć się dynamice stosunków USA z europejskimi członkami NATO, bo ich jakość bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo Europy Środkowej, a tocząca się chwilami, w niedyplomatycznym stylu, dyskusja, będzie miała poważne konsekwencje dla Europy, jak również Sojuszu. Czytaj dalej Szczyt NATO w Brukseli 2018 – dylematy Europy

Szczyt singapurski – miraż bez przyszłości?

12 czerwca w Singapurze odbył się historyczny szczyt atomowy między USA i Koreą Północną. W założeniu miał być początkiem pełnej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego i dramatycznej zmiany w stosunkach dwustronnych. 

dr Łukasz Tolak – Komunikat po szycie oraz materiały udostępniane na stronie Białego Domu z entuzjazmem wskazywały na zasadniczy przełom. Dwa miesiące po spotkaniu, warto jednak ocenić, jaki był  wynik singapurskiego szczytu. Co realnie udało się osiągnąć i jakie są perspektywy osiągnięcia sukcesu? Czytaj dalej Szczyt singapurski – miraż bez przyszłości?

Hinduskie „zabawy” z bronią

Fot: pixabay.com

Już w momencie odzyskiwania niepodległości elity hinduskie – Premier Nehru i jego najbliżsi współpracownicy – traktowali badania jądrowe, jak przepustkę do wielkości. Strategiczny arsenał jądrowy Indii był i pozostaje dumą narodową, a także niezwykle cennym aktywem podkreślającym status Republiki jako azjatyckiego, a w perspektywie najbliższych 20-30 lat, także globalnego mocarstwa.

dr Łukasz Tolak – Skomplikowana sytuacja geopolityczna, w jakiej znajduje się New Delhi i ambitne cele stawiane przed siłami zbrojnymi, jak również arsenałem jądrowym, mogą jednak prowadzić do dramatycznego zaburzenia kruchej równowagi. Na subkontynencie indyjskim żyje obecnie ponad 1,7 mld ludzi – potencjale konsekwencje konfliktu mocarstw atomowych są trudne do wyobrażenia. Czytaj dalej Hinduskie „zabawy” z bronią

Rozedrgany Sahel trzęsie niczym wulkan

Na początku listopada 2017 roku, aktywne operacje rozpoczęły połączone siły grupy państw Sahelu – G5 Sahel Joint Force, których naczelnym zadaniem ma być wsparcie wysiłków na rzecz stabilizacji regionu oraz zwalczaniu terroryzmu islamskiego. Nowa inicjatywa pięciu krajów regionu (Mali, Mauretanii, Burkina Faso, Nigru i Czadu), ma docelowo liczyć około 5000 żołnierzy, przeznaczonych do uszczelnienia, jak również kontroli granic wspomnianych krajów, ze szczególnym uwzględnieniem terytorium Mali. 

dr Łukasz Tolak – G5 Sahel Joint Force, mają uzupełniać dotychczasowe inicjatywy mające na celu stabilizację w regionie. Dotychczasowe wysiłki, pomimo lokalnych sukcesów, nie przyniosły spodziewanych rezultatów, a od ponad dwóch lat niepokojąco rośnie aktywność islamskich organizacji terrorystycznych. Dotyczy to zarówno Al-Kaidy, jak i islamistów związanych z tzw. Państwem Islamskim. Obszar Sahelu ma szczególny status dla bezpieczeństwa Afryki oraz potencjalnie krytyczne znaczenie dla Europy. Czytaj dalej Rozedrgany Sahel trzęsie niczym wulkan

Chińskie dylematy – droga do mocarstwowości

Fot: pixabay.com

Obserwowane w ostatnich tygodniach działania administracji prezydenta Donalda Trumpa, zmierzające do rozpoczęcia wojny handlowej (przez wprowadzanie taryf zaporowych na produkty z Chin i UE) może zaprowadzić światową ekonomię na granicę poważnego kryzysu, którego skutki będą miały globalny charakter. 

dr Łukasz Tolak – Głównym adresatem działań Waszyngtonu są Chiny, choć Unia Europejska także oskarżana jest o nieuczciwą konkurencję, prowadzącą do pogłębiania deficytu w handlu zagranicznym USA. Tylko w 2017 roku, deficyt handlowy Ameryki w handlu z Państwem Środka, wyniósł 375,5 mld $! Sytuacja ta nie jest niczym nowym: Amerykanie kupują w Chinach więcej niż sprzedają, co najmniej od połowy lat 80. XX wieku, lecz skala i jego tendencja wzrostowa,  jest niezwykle istotnym czynnikiem kształtującym stosunki bilateralne dwóch największych, światowych graczy.  Czytaj dalej Chińskie dylematy – droga do mocarstwowości

Systemowy kryzys – co dalej z NPT i rozbrojeniem jądrowym?

Fot: pixabay.com

Wycofanie się USA z porozumienia jądrowego z Iranem, a także szczyt w Singapurze spowodowały chwilowy powrót na nagłówki agencyjne „atomowego grzyba”. Wydarzenia te są jednak jedynie niewielkimi fragmentami, dużo większego problemu, który zwie się erozją światowego systemu zapobiegania proliferacji broni jądrowej oraz brakiem postępów w atomowym rozbrojeniu. Uważna obserwacja historii ostatnich 25 lat i obecnych trendów, nie napawa optymizmem. 

dr Łukasz Tolak – Obecny model zapobiegania proliferacji broni jądrowej, jest produktem zimnej wojny i jako taki nie uległ realnej zmianie, na przestrzeni niemal pół wieku. Jego podstawą jest Traktat o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (NPT), który wszedł w życie w 1970 roku.  Traktat ten był bez wątpienia sukcesem, gwarantującym w swoim czasie realne ograniczenie wielkości klubu atomowego. Tak bez wątpienia było do rozpadu ZSRR. Koniec lat 80. XX wieku i cała dekada lat 90., zdawały się być przesiąknięta optymizmem szansą na realne wzmocnienie światowych wysiłków, na rzecz świata wolnego od broni jądrowej.  Czytaj dalej Systemowy kryzys – co dalej z NPT i rozbrojeniem jądrowym?

Quo vadis, Koreo?

undefinedFot: pixabay.com

Program atomowy Korei Południowe stanowi od wielu lat wzorcowy przykład starannie zaplanowanej i przemyślanej polityki przemysłowej, którą bez wątpienia można nazwać: sukcesem. Wydarzenia polityczne ostatniego półrocza, mogą jednak w sposób istotny zaburzyć ten obraz, a nawet doprowadzić do całkowitego zaniechania rozwoju energetyki jądrowej Seulu.

dr Łukasz Tolak – Koreański program jądrowy ma długą, niemal 60 letnią historię. Został zainicjowany w końcu lat 50. XX wieku. Pierwszy reaktor komercyjny, wybudowany przy pomocy amerykańskiego Westinghousa, rozpoczął komercyjną produkcję energii elektrycznej w 1978 roku. Lata 80. stanowiły okres niezwykle intensywnego rozwoju przemysłu jądrowego owocując rozpoczęciem budowy ośmiu nowych reaktorów. Czytaj dalej Quo vadis, Koreo?

Francuskie dylematy z atomem

undefinedFot: pixabay.com

Nowy prezydent Republiki, Emmanuel Macron, staje przed dylematem, jak sformułować politykę energetyczną Francji, w perspektywie najbliższych 10 – 15 lat. W trakcie kampanii wyborczej poparł wypracowany przez poprzednią ekipę Pałacu Elizejskiego ideę nowego miksu energetycznego, w którym atom ma mieć, około 2025 roku, zaledwie 50 proc. udział w produkcji energii elektrycznej.

dr Łukasz Tolak – Oznacza to konieczność zamknięcia najstarszej elektrowni jądrowej w Fessenheim i potrzebę zastąpienia jej innymi, najlepiej odnawialnymi źródłami energii. Od czasu katastrofy w japońskiej Fukushimie, atom ma wyraźnie „pod górę”, a wielka, licząca 58 reaktorów, francuska flota starzeje się nieubłaganie. Czytaj dalej Francuskie dylematy z atomem

Hinkley Point C – postęp w brytyjskim atomie

undefinedFot: coal-fired-power-/pixabay.com

29 września podpisano ostateczne porozumienie między rządem brytyjskim i konsorcjum francusko-chińskim (EDF/CGN), zezwalające na budowę dwóch reaktorów EPR w elektrowni Hinkley Point C. Będzie to pierwsza inwestycja jądrowa w Wielkiej Brytanii od niemal 20 lat.

dr Łukasz Tolak – W momencie ukończenia elektrownia ma zapewnić około 7 proc. energii elektrycznej, wytwarzanej w kraj. Porozumienie stanowi istotny krok na drodze do realizacji projektu, którego początki sięgają października 2011 roku, gdy EDF wystąpił o zgodę na budowę dwóch EPR-ów, o łącznej mocy 3260MWe. Zgodnie z ówczesnymi planami pierwszy reaktor miał być włączony do sieci w 2018 roku. Wstępne porozumienie między rządem a spółką osiągnięto w październiku trzy lata temu.. Dotyczyło ono wstępnej wartości inwestycji i warunków jej finansowania. Czytaj dalej Hinkley Point C – postęp w brytyjskim atomie

Europejskie boje o atom – casus fiński

fot. pixabay.com

Spośród krajów atomowych posiadających obecnie rozwinięty przemysł jądrowy, Finlandia jest przypadkiem wyjątkowym. Skupia w sobie jak w soczewce nadzieje i zagrożenia związane z przyszłością energetyki jądrowej na starym kontynencie. To właśnie w Finlandia miała być pierwszym krajem, w którym konsorcjum Areva-Siemens zamierzało uruchomić do 2009 roku, nowy europejski reaktor ciśnieniowy (EPR). Wraz z jego ukończeniem w Europie miała rozpocząć się era reaktorów III generacji. Na papierze nowe konstrukcje wyglądają wyjątkowo obiecująco. Pojedynczy reaktor EPR, w porównaniu z konstrukcjami dotychczas używanymi w Europie ma ogromną przewagę. Posiada większą moc i gwarantowany wyższy współczynnik wykorzystania zainstalowanej mocy, co oznacza lepszy efekt finansowy. W nowej konstrukcji poprawiono oczywiście systemy bezpieczeństwa, wprowadzając nowe, zarówno bierne jak i czynne zabezpieczenia. Reaktor, zgodnie z ideą twórców ma mieć konstrukcję modułową, co powinno zmniejszyć docelowo koszty i poprawić elastyczność konstrukcji (ułatwiającą przystosowanie inwestycji do każdej indywidualnej lokalizacji). W zamyśle inżynierów, już na etapie projektu, uwzględniono proces demontażu instalacji (po zakończeniu cyklu życiowego elektrowni) i rekultywacji terenu, co ma pozwolić na ograniczenie kosztów likwidacji reaktora i pełną dekontaminację obszaru elektrowni. Sam okres gwarantowanej pracy reaktora został znacząco wydłużony i zgodnie z dostępnymi informacjami ma wynosić 60 lat z możliwością przedłużenia o następne lat 20. Oznacza to, przy niskich kosztach operacyjnych (tanie paliwo), potencjalne zwiększenie atrakcyjności ekonomicznej projektu. Czytaj dalej Europejskie boje o atom – casus fiński