Miażdżąca przewaga PiS

Jak wynika z najnowszego sondażu IBRiS, którego wyniki zostały ujawnione 5 września 2019 roku, obóz Zjednoczonej Prawicy pewnie maszeruje po wyborcze zwycięstwo. Z rezultatów badania wynika, że partia rządząca może być spokojna o samodzielną większość i spokojne rządzenie przez najbliższe 4 lata.

Łukasz Ziaja –43,4 proc. respondentów deklaruje, że w najbliższych wyborach odda głos na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości, Koalicja Obywatelska może liczyć na 21,2 proc. głosów, Sojusz Lewicy Demokratycznej planuje poprzeć 14,1 proc. pytanych, a Polskie Stronnictwo Ludowe otrzyma 5,7 proc. głosów. Takie wyniki przełożyłyby się na 259 mandatów dla Prawa i Sprawiedliwości, 119 mandatów dla Koalicji Obywatelskiej, 65 mandatów dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej, 15 mandatów dla Polskiego Stronnictwa Ludowego i 1 mandat dla przedstawiciela mniejszości niemieckiej. Czytaj dalej Miażdżąca przewaga PiS

Budżet bez deficytu

Rada Ministrów przyjęła, w dniu 27 sierpnia 2019 roku, projekt budżetu na 2020 rok – projekt, który zakłada brak deficytu, po raz pierwszy od początku transformacji gospodarczej.

 Łukasz Ziaja –Rząd Zjednoczonej Prawicy, przez niektórych ekonomistów i dziennikarzy jest krytykowany za nadmierne wydawanie publicznych pieniędzy. Niezaprzeczalne jest, że obecny rząd jest aktywny w sferze przyznawania, a mówiąc precyzyjnie zwracania społeczeństwu środków pieniężnych. Czytaj dalej Budżet bez deficytu

Dlaczego afery nie osłabiają popularności PiS

W 2003 roku przypadkowo natrafiłem w jednych z lokali na spotkanie policjantów, członków sekcji kryminalnej z ludźmi uchodzącymi w potocznej opinii publicznej za gangsterów, parających się handlem lewym alkoholem, papierosami, itd. 

Roman Mańka – Później zacząłem opisywać w prasie powiązania zorganizowanych grup przestępczych z lokalnymi politykami, urzędnikami, prokuraturą. Zdemaskowałem wiele spraw dotyczących prostytucji, przemycania lewego alkoholu, podrabianych papierosów, narkotyków, handlu samochodami, korupcji w policyjnej drogówce, oraz mechanizmu kupowania głosów w wyborach samorządowych. Czytaj dalej Dlaczego afery nie osłabiają popularności PiS

Jak PiS doszedł do władzy

Prof. Antoni Dudek uważa, iż PiS zdobył i utrzymuje władzę, uzyskując społeczną legitymizację w kolejnych wyborach, dzięki transferom socjalnym. Nie zgadzam się z prof. Dudkiem, a właściwie zgadzam się z nim jedynie połowicznie. Uważam bowiem, że pierwotny był głęboki proces kulturowy, jaki wydarzył się w Polsce, zaś świadczenia socjalne tworzyły swego rodzaj support, coś w rodzaju wsparcia i osłony.

Roman Mańka – Dlaczego i w jakich warunkach PiS doszedł do władzy, i na czym polegał wspomniany powyżej proces kulturowy? Kiedyś podobne zjawisko opisał już Friedrich Nietzsche, głosząc przewartościowanie wszystkim wartości oraz definiując fenomen resentymentu. Niemiecki filozof pokazał, jak w ramach procesu historycznego, klasa kapłańska zastąpiła klasę rycerską; przywołując wprost metaforę Nietzschego: baranki zajęły miejsce orłów.  Czytaj dalej Jak PiS doszedł do władzy

Genealogia zwycięstw PiS

Żadna poważna pracownia badań socjologicznych nie przewidziała skali zwycięstwa PiS, w wyborach do Europarlamentu. Uśredniając nieco pomiary przedwyborczych sondaży, które próbowały antycypować rezultat partii Jarosława Kaczyńskiego, najczęściej padającymi liczbami były 38, 39, kilka razy pojawiło się 41; tymczasem PiS uzyskał 45,38 proc. Takiego rezultatu nie uchwycił ani jeden ośrodek.

Roman Mańka: Ale to stało się nie po raz pierwszy. Podczas wyborów prezydenckich w 2010 roku, prognozę exit poll, korzystając z dwóch różnych ośrodków badania opinii publicznej, zamówiły dwie stacje telewizyjne: TVN24 i TVP; rezultat okazał się wyraźnie rozbieżny. Czytaj dalej Genealogia zwycięstw PiS

Czy Kaczyński panuje nad sytuacją?

undefined

Sigurd Decroos/freeimages.com

 

Przez wiele lat mówiło się, jakoby w polskim systemie politycznym funkcja premiera była bardzo silna i tym samym sugerowano, iż opiera się o mocne prerogatywy konstytucyjne. Jest to jednak jedno z większych nieporozumień, jakie forsowano w przestrzeni publicznych, w okresie znajdującym się pod rządami konstytucji z 2 kwietnia 1997 r.Czy Jerzy Buzek był premierem silnym? Wszyscy, którzy znają kulisy rządów Akcji Wyborczej Solidarność wiedzą, że tak nie było, z tylnego siedzenia państwem zarządzał szef NSZZ „Solidarność” oraz lider AWS, Marian Krzaklewski. Czy prof. Marek Belka był premierem silnym? W pewnym sensie tak, ale tylko dlatego, że mało zajmował się polityką, skupiając uwagę na gospodarce. W sensie politycznym był premierem słabym, sprawującym tę funkcję w sposób bardzo spolegliwy w stosunku do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, kiedy ten ostatecznie wyeliminował z gry Leszka Millera. Analogicznie było z Kazimierzem Marcinkiewiczem, gdy tylko próbował wywalczyć sobie minimum swobody w działaniu, Jarosław Kaczyński się go pozbył. Czytaj dalej Czy Kaczyński panuje nad sytuacją?