Genealogia zwycięstw PiS

Żadna poważna pracownia badań socjologicznych nie przewidziała skali zwycięstwa PiS, w wyborach do Europarlamentu. Uśredniając nieco pomiary przedwyborczych sondaży, które próbowały antycypować rezultat partii Jarosława Kaczyńskiego, najczęściej padającymi liczbami były 38, 39, kilka razy pojawiło się 41; tymczasem PiS uzyskał 45,38 proc. Takiego rezultatu nie uchwycił ani jeden ośrodek.

Roman Mańka: Ale to stało się nie po raz pierwszy. Podczas wyborów prezydenckich w 2010 roku, prognozę exit poll, korzystając z dwóch różnych ośrodków badania opinii publicznej, zamówiły dwie stacje telewizyjne: TVN24 i TVP; rezultat okazał się wyraźnie rozbieżny. Czytaj dalej Genealogia zwycięstw PiS

Porażka Oświecenia! Nie dało się stworzyć świata bez Boga…

A wszystko miało być takie łatwe i proste. Twórca socjologii oraz pozytywistycznego kursu nauk, August Comte, uczeń Henri de Saint-Simona, podzielił ludzkość na trzy fazy rozwoju umysłu oraz wiedzy. Po okresach opartych na zabobonach, przesądach, domysłach i spekulacjach, charakterystycznych dla epok teologicznej oraz metafizycznej, miała nadejść i zatryumfować era pozytywizmu, która opisze świat w sposób empiryczny i naukowy, na podstawie doświadczenia, jak również wiedzy. Lecz Oświecenie poniosło porażkę.

Roman Mańka – Nauki przyrodnicze, które dość dobrze (choć i w tym punkcie występuje sporo kontrowersji) poradziły sobie z eksplikacją wymiaru zmysłowego, naturalnego, empirycznego, immanentnego, okazują się całkowicie bezradne wobec problemów metafizycznych i transcendentnych. Metafizyka to coś co, jak sama semantyka wskazuje, i jak definiował zagadnienie Arystoteles, to coś co jest poza fizyką, albo jeszcze lepiej, coś co jest ponad fizyką; co w różny sposób i na wielu wymiarach wykracza poza doświadczany przez człowieka byt. Czytaj dalej Porażka Oświecenia! Nie dało się stworzyć świata bez Boga…

Zbyt rozciągnięty front…

Roman Mańka: Wyobraźmy sobie, że Koalicja Europejska dotrwa do wyborów parlamentarnych (osobiście kwestionuję tego rodzaju scenariusz) i pójdzie jednym frontem. Jeśli nie wygra wyborów z PiS bezwzględną większością głosów albo nie zawrze koalicji z Biedroniem, posłowie tej mocno amorficznej oraz enigmatycznej politycznie formacji, staną się łupem dla PiS. Czytaj dalej Zbyt rozciągnięty front…

Ludzie wcale nie gonią za pieniędzmi…

Przekonanie, że życiem człowieka rządzi pogoń za dobrami materialnymi, zaś w świecie dominuje materialistyczna konsumpcja przybrało postać niepodważalnego dogmatu, prawdy dnia powszedniego. Wszyscy w to wierzą. Traktują to twierdzenie jako oczywistą oczywistość. Tymczasem tego rodzaju diagnoza jest największym egzystencjalnym nieporozumieniem naszych czasów.

Wyjść poza powierzchowność

Roman Mańka – Czy ludzie rzeczywiście gonią za pieniędzmi? Żeby odpowiedzieć na to fundamentalne, dziejowe pytanie, trzeba by znów odwołać się do Platona, a ujmując problem precyzyjniej, dokonanego przez niego rozróżnienia na rzeczywistość pozorną oraz realną. U Platona rzeczywistością pozorną jest świat materialistyczny, zmysłowy, empiryczny, natomiast prawdziwą, autentyczną – świat idealistyczny, ukryty poza dostępną powierzchownością. Czytaj dalej Ludzie wcale nie gonią za pieniędzmi…

Jesień demokracji…

Przyjrzyjmy się wypowiedziom, zwłaszcza dziennikarzy ale nie tylko, po zakończeniu konwencji nowo-powstałej partii Roberta Biedronia o nazwie „Wiosna”: świetne wydarzenie, wspaniały start, profesjonalne przedsięwzięcie, szerokie zasięgi w mediach społecznościowych. Największym problemem polskiej, ale chyba nie tylko polskiej, bo również globalnej polityki, jest odwrotność tego co powiedzieli cytowani powyżej komentatorzy: powierzchowność oraz jałowość polityki. To jest sprawa fundamentalna, a także kluczowa.

Roman Mańka – Kiedy zaczął się kryzys polskiej polityki? Pośród wielu różnych wydarzeń można wskazać jeden najistotniejszy moment: wprowadzenie finansowania partii politycznych, połączone z dezynwolturą nieobwarowania tej reguły ograniczeniami, co do celu, przeznaczenia, formy, itp. Czytaj dalej Jesień demokracji…

Czy jesteśmy obywatelami, czy konsumentami?

Wielkim problemem demokracji jest zasada, iż głosy ludzi świadomych i nieświadomych liczone są tak samo, ważą tyle samo. Uciekając się do zwulgaryzowanego przykładu: głos faceta spod sklepu, trzymającego w ręku wino znaczy tyle samo, co głos adwokata lub pracownika naukowego.

Roman Mańka – Ostatnio po raz kolejny oddałem się lekturze „Państwa” Platona. Jaki sposób wskazuje elitom starożytny filozof na utrzymanie władzy w totalitarnej strukturze politycznej opartej na cenzurze, indoktrynacji, eugenice, selekcji, itp.? Pośród innych wymienia jedną kluczową rzecz: niewiedzę obywateli, nieświadomość mas społeczeństwa. Czytaj dalej Czy jesteśmy obywatelami, czy konsumentami?

Zdarza się, że gangsterzy dowożą wyborców autobusami

Tajemnica poliszynela

W ortodoksyjnym dyskursie publiczny forsuje się pogląd, iż samorządy stanowią najbardziej udaną w Polsce reformę i instytucję spośród wszystkich, których introdukcji dokonano po 1989 roku. Jednak ten pogląd artykułują ludzie, którzy najczęściej nie widzieli samorządów ani terytorium lokalnego na oczy. W rzeczywistości wiele wspólnot samorządowych jest opanowanych i zawłaszczonych, przez skorumpowanych urzędników oraz lokalne mafie.  

Roman Mańka –Problem korupcji wyborczej oraz stosowany zwłaszcza w małych jednostkach samorządowych mechanizm kupowania głosów, najlepiej chyba opisać za pomocą kategorii poznawczej: tajemnicy poliszynela. A zatem jest to coś, co naprawdę istnieje, posiada silne odbicie w społecznej świadomości, która jak wiadomo jest refleksem rzeczywistości, wiele osób tego doświadczyło, jeszcze więcej o tym mówi, w środowisku funkcjonuje ugruntowane przekonanie, iż tego rodzaju zjawisko ma miejsce, ale nikt nie chcę przyznać tego w sensie oficjalnym, nie mówiąc już o potwierdzeniu sytuacji w wymiarze karno-procesowym. Czytaj dalej Zdarza się, że gangsterzy dowożą wyborców autobusami

”Święta” księga

Czyli jak Kwaśniewski i Michnik konstytucję kolanem przepychali

W mediach forsowany jest zarzut, iż nikt nie upoważnił rządu Prawa i Sprawiedliwości do zmiany Konstytucji. A kto upoważnił Sojusz Lewicy Demokratycznej, Polskie Stronnictwa Ludowe, Unię Wolności i Unię Pracy do uchwalenia Konstytucji z 2 kwietnia 1997 roku?

Roman Mańka –W opinii Eugeniusza Zielińskiego, politologia z Komitetu Nauk Politycznych Polskiej Akademii Nauk oraz rektora Wyższej Szkoły Administracji Społecznej, legitymizacja to uprawnienie rządzących do podejmowania decyzji w imieniu rządzonych. Czytaj dalej ”Święta” księga

Skąd wzięła się ciepła woda w kranie…?

Anatomia rządzenia
Elity, które często w sposób uzurpatorski określają się jako liberalne i na każdym kroku oczekują szacunku dla demokracji, same demokratyczne oraz liberalne reguły w subtelny sposób omijają. Odwołują się do pompatycznych pojęć oraz żądają od innych ambitnej polityki, tymczasem w gruncie rzeczy uprawiają zakamuflowany populizm.

Roman Mańka –Wielki paradoks współczesnych czasów polega na tym, iż dynamiczny przyrost wiedzy na temat polityki, społeczeństwa, ekonomii, a także jej asymetryczna redystrybucja, doprowadziły do degeneracji systemu demokratycznego, który od epoki antycznej odgrywał doniosłą rolę w europejskiej kulturze. Na przełomie XX i XXI wieku ukształtowały się nowe źródła legitymizacji władzy. Czytaj dalej Skąd wzięła się ciepła woda w kranie…?