„Strategia odpowiedzialnego rozwoju” do 2020 r., to bardzo ambitny plan premiera Mateusza Morawieckiego. To jednak perspektywa przewidziana raczej na brak turbulencji i trwającą prosperity polskiej gospodarki. Czy, jeśli będzie gorzej, premier „nie zawaha się użyć widocznej ręki Keynesa”?
Jerzy Mosoń –Rząd zgodnie z zapowiedzią, ma wspierać rozwój przedsiębiorczości w kraju oraz ekspansję firm za granicą. Zapowiedziane nakłady na inwestycje są realizowane od lat, choć konieczność szybkiego zakupu niektórych systemów wojskowych USA, sprawiła, że o offsecie powoli zapominamy. Czytaj dalej „Gdy lokomotywa niebezpiecznie zwolni”
Fot: small-fresh/pixabay.com
SOR, czyli „Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”, ma być „odmienną od dotychczas przyjmowanych strategii rozwojowych”. Ma być narzędziem obejmującym całość procesów rozwojowych kraju. Skoro ma to być program całościowy, to i w szczególny sposób powinien być traktowany. Instytucje publiczne muszą dołożyć szczególnych starań, przy ocenie zasadności i spójności założeń, na których SOR jest oparta. Ale, jak jest prowadzony proces planowania SOR? Jak wygląda forma jego eksperckiej ewaluacji?